• Porady Kobiety
  • Rywalizacja o kobietę

    Porady dotyczące problemów z kobietami oraz wszelkie dyskusje o naszych damach.

    Rywalizacja o kobietę

    Postprzez Blackhawk » N, 4 lipca 2010, 14:32

    Lubicie rywalizować z innym o kobietę, która jeszcze nie jest "Wasza". Jeśli przypadkiem dowiadujecie się, że macie konkurencję to jeszcze bardziej się mobilizujecie i staracie się o te kobietę czy zwyczajnie się wycofujecie, rezygnujecie? Jak to jest? Konkurencja działa mobilizująco czy wręcz przeciwnie?
    [center]www.mega-sport.info - największe forum sportowe w Polsce[/center]
    Blackhawk
    Weteran PoMęsku

    Avatar użytkownika
    User
     
    Posty: 963
    Dołączył(a): So, 24 kwietnia 2010, 13:36
    Lokalizacja: Katowice
    Punkty reputacji: 110

    Reklama

    Re: Rywalizacja o kobietę

    Postprzez Smoog » N, 4 lipca 2010, 14:51

    Tak. Konkurencja to najlepsza motywacja. Ja zawszę myślę czemu ma być on jak mogę być ja. Nie ma sensu się wycofywać.
    Bystry mężczyzna + bystra kobieta = romans, bystry mężczyzna + głupia kobieta = miłość.
    Głupi mężczyzna + bystra kobieta = małżeństwo, głupi mężczyzna + głupia kobieta = ciąża.
    Smoog
    Weteran PoMęsku

    Avatar użytkownika
    Administrator
     
    Posty: 2681
    Dołączył(a): Pt, 8 stycznia 2010, 19:38
    Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
    Mój automibil: Mercedes 124 E300TD
    Status związku: zajęty
    Punkty reputacji: 405

    Re: Rywalizacja o kobietę

    Postprzez FooocH » Pn, 5 lipca 2010, 08:42

    Tak naprawdę ja nie lubię rywalizować o kobietę, ale jak pojawi się konkurencja to trzeba walczyć. Jets to mobilizujące i skłania do działania.
    FooocH
    Czasami na forum

    Avatar użytkownika
    User
     
    Posty: 88
    Dołączył(a): Pn, 5 lipca 2010, 08:36
    Lokalizacja: Rzeszów
    Punkty reputacji: 0

    Re: Rywalizacja o kobietę

    Postprzez Mellow » Pn, 5 lipca 2010, 09:34

    Mnie osobiście denerwuje, gdy o kobiete, o którą zabiegam ktoś inny także się stara.
    Zawsze wydaje mi się, że jestem od niego gorszy - wiąże się to z moją niską samooceną.
    Mellow
    Często na forum

    Avatar użytkownika
    User
     
    Posty: 111
    Dołączył(a): Pt, 2 lipca 2010, 14:20
    Mój automibil: Brak
    Punkty reputacji: 0

    Rywalizacja o kobietę

    Postprzez Mikardiona » Wt, 17 sierpnia 2010, 23:22

    A co myślicie na temat rywalizacji dwóch kobiet o jednego mężczyznę?
    Mikardiona
    Stały użytkownik

    Avatar użytkownika
    User
     
    Posty: 243
    Dołączył(a): Cz, 4 listopada 2010, 20:46
    Punkty reputacji: 0

    Rywalizacja o kobietę

    Postprzez Pędzącykrólik » N, 29 sierpnia 2010, 19:35

    Jest pytanie jest odpowiedź... po doświadczeniach w byłym związku stwierdzam że żadnej kobiety na mnie nie stać..to ja sobie ustalę kiedy i gdzie a one niech się biją i rwą za włosy<powodzenia>. JA TU JESTEM ŁOWCZYM :evil:
    Pędzącykrólik
    Rzadko na forum

    Avatar użytkownika
    User
     
    Posty: 11
    Dołączył(a): Pt, 27 sierpnia 2010, 16:48
    Punkty reputacji: 0

    Rywalizacja o kobietę

    Postprzez Adagros » N, 26 grudnia 2010, 22:45

    Ja bardzo bym chciał żeby dwie kobiety o mnie walczyły. Byłoby to bardzo przyjemne, jedna chciałaby być lepsza od drugiej ;D
    "Co masz zrobić jutro zrób dzisiaj, co masz do zrobienia dzisiaj zrób teraz".
    Adagros
    Weteran PoMęsku

    Avatar użytkownika
    Zasłuzony
     
    Posty: 808
    Dołączył(a): Wt, 21 grudnia 2010, 13:50
    Lokalizacja: Grudziądz
    Punkty reputacji: 56

    Rywalizacja o kobietę

    Postprzez PannaDelikatna » N, 26 grudnia 2010, 22:48

    A ja zauważyłam,że facetom totalnie nie przeszkadza to ,iż kobieta jest zajęta. Żyjecie z myślą "Dziś zajęta,a jutro może być wolna" ? ;D Jak byłam wolna nie było tylu chętnych, co teraz ;D
    mama aniołka JASIA 15t2d 26.03.09
    Obrazek
    PannaDelikatna
    Stały użytkownik

    Avatar użytkownika
    User
     
    Posty: 222
    Dołączył(a): N, 5 grudnia 2010, 13:41
    Lokalizacja: Wyżyna Katowicka
    Punkty reputacji: 0

    Rywalizacja o kobietę

    Postprzez Elegante » N, 26 grudnia 2010, 22:48

    Jasne, że taka rywalizacja byłaby ciekawym doświadczeniem. Mimo wszystko wydaje mi się jednak, że nie wytrzymałbym za długo wyrzutów i jednej i drugiej związanych z spotykaniem się z tą inną ... Zabiłoby mnie to psychicznie :D Ale trochę możnaby to było pociągnąć ;)
    "Największym przegranym jest ten, kto nie podejmuje walki."

    "Nie bój się dużego kroku - dwoma małymi przepaści nie przeskoczysz."
    Elegante
    Weteran PoMęsku

    Avatar użytkownika
    Redaktor
     
    Posty: 1036
    Dołączył(a): Cz, 9 września 2010, 08:32
    Lokalizacja: Chorzów
    Mój automibil: Rodziców :P
    Punkty reputacji: 281


    Powrót do Kobiety



     


    • Podobne tematy
      Odpowiedzi
      Wyświetlone
      Ostatni post

    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

    • Reklama